,,FESTIWAL ŚWIATŁA”

 

WITAM WAS SERDECZNIE W NOWYM, 2020 ROKU, PO DŁUŻSZEJ PRZERWIE W MOIM PISANIU SPOWODOWANEJ WYJAZDAMI, ŚWIĘTAMI I ZAKŁÓCENIAMI NA STRONIE.

 

Z WIELKĄ RADOŚCIĄ NAPISZE SŁÓW KILKA O „FESTIWALU  ŚWIATŁA”, KTÓRY ZORGANIZOWAŁAM W MOIM DOMU NATURY, PO RAZ ÓSMY.

,,Festiwal Światła ” to spotkanie ludzi zainteresowanych rozwojem duchowym. Na festiwal zapraszam  osoby, które dzielą się swoją wiedzą i umiejętnościami z innymi .

Kolejny raz zaprosiłam Norberta i jego żonę Karolinę

Norbert zajmuje się analizą i rozwijaniem ludzkiego potencjału.

To człowiek o szerokich horyzontach i dużej wiedzy.

Na podstawie osobistych wglądów, stworzył własną koncepcję rozwoju duchowego .Nieustanie nad nią pracuje i ją modyfikuje.

Nie mam odwagi jej tu przedstawiać, bo zapewne bym ją zniekształciła. Mamy nadzieję, że  Norbert opublikuje swoją wiedzę w  postaci książki. Możecie nieco informacji o Norbercie zdobyć w internecie – Norbert  Marszałek Poznań .

Swoją wiedzą, zdobytą na podstawienie książki dr.Joe Dispenza, podzieliła się z nami Wanda, członkini  Klubu Przyjaciół ,,Nieznanego Świata”.

Zosia i Małgosia podzieliły się z nami swoją wiedzą astrologiczną.

Okazało się, że wybrana przeze mnie data i godzina rozpoczęcia Fesliwalu niosła ze sobą bardzo ciekawe i korzystne układy planetarne.

Dowiedzieliśmy się także, co może nam przynieść rok 2020.

To były konkretne wykłady i dyskusje, poszerzające naszą świadomość.

To jednak było by ( przepraszam prelegentów) za mało, jak na Festiwal Światła w Domu Natury. Kto był , to wie o czym mówię. To atmosfera przyjaźni, życzliwości i radości, jaką stworzyli wszyscy uczestnicy spotkania, a było nas razem 14 osób z czego 4 przyjechały z Wrocławia.

Chciałam raz jeszcze podziękować wszystkim obecnym. Wymienię wszystkie imiona po kolei i nie ma to znaczenia, które imię wymienię na początku ,a które na końcu listy. A więc najpierw goście z Wrocławia Beata, Jola ,Dorota, Iwona, z Poznania po za wymienionymi prelegentami Festiwal uświetniły Małgosia, Marysia, Bożena i Magda .

Nie sposób zapomnieć także wielkich ilości pysznych placów i sałatki przyniesionych i przywiezionych  przez wszystkich, a także burgerów wege zamówionych w naszej ulubionej wege restauracji „miXtury”

 

Było też nieco muzyki.

Na początek, jak zwykle zaśpiewałam moje,, Obrazy życia”, z fortepianem,  a na końcu  z gitarą mantry, które śpiewali prawie wszyscy .

To jak bardzo usatysfakcjonował mnie ten Festiwal, świadczy bałagan w postaci rozstawionych krzeseł, brudnych naczyń i ogólnego chaosu w mieszkaniu, którego świadomie nie uporządkowałam, aby mi przypominał tą cudną atmosferę .

 

 

Do zobaczenia na kolejnym Festiwalu Światła i wszelkich innych spotkaniach .

Basia .

 

 

Udostępnij wpis na swoim facebook

One thought on “,,FESTIWAL ŚWIATŁA”

  1. Basiu kochana ?
    To było niesamowite spotkanie i przeżycie!
    Moja radość z faktu uczestniczenia
    w tym wydarzeniu jest przeogromna ?
    Dziękuję z serca Tobie za zorganizowanie tego pięknego dnia i wszystkim uczestnikom za Ich wiedzę oraz wspólny czas ?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *