Koncert autorski matki i córki, Barbary i Magdaleny oraz towarzyszących nam muzyków.

8 kwietnia 2015 roku w Collegium Artes odbył się nasz koncert.

Śpiewałyśmy na nim nasze piosenki, których mamy pokaźny zbiór. Piszemy je od wielu lat. Tym razem koncert zatytułowałyśmy „Nasze podróże”, bo wiele podróżujemy i często miejsca w których przebywamy, inspirują nas do napisania piosenek. Moich słuchaczy zabrałam do Grecji, Turcji, Izraela i Algierii. Grecja pobudziła moją wenę swoją urodą, urodą ludzi i mitami greckimi ,które tam czytałam podczas jednego z pobytów na Rodos. Ta tam powstali „Greccy kochankowie” , „Pandora”i „Odys”. Będąc w Turcji ,zwiedzałam pałac sułtanów „Top Capi” wraz z haremem . Obrazy branek tureckich ,w tym Słowianek, Polek, Ukrainek itp. natchnęły mnie do napisania piosenki „Turecka branka” .Podobać się może ta piosenka szczególnie tym osobom ,które oglądają serial pt „Wspaniałe stulecie” . Ja moją piosenkę napisałam wiele lat temu, a bohaterka mojej piosenki przypomina jedną z bohaterek serialu Hiren .

Podczas podróży do Izraela , byliśmy nad Jordanem . Po powrocie napisałam o swoich wrażeniach piosenkę po tym samym jak rzeka tytułem ” Jordan”

Po zaśpiewaniu tych piosenek oddałam głos Magdalence z którą po za więzami krwi łączą nas wspólne pasje ,zainteresowania i wielka przyjaźń.

Magda śpiewała cudnie swoje piosenki te dawniejsze i zupełnie nowe. Z dawnych, pisanych w Polsce usłyszeliśmy ” Płaszcz” . „Odlatuję” i „Akrotiri” – to piosenki śpiewane z zespołem Elipsa . Potem zaśpiewała piosenki pisane już w Anglii ze słowami polskimi i angielskimi. Opowiadała w nich o swoich podróżach wewnętrznych ,akompaniując sobie na pianinie.

Po jej występnie zaśpiewałam wraz z Magdą moje piosenki inspirowane ponad dwuletnim pobytem a Algierii .Ich tytuły to „Algieria” i „Wschód słońca na pustyni”

Ostatnim planowanym numerem była piękna piosenka Magdy, którą zaśpiewałyśmy razem. Ja ułożyłam tylko słowa refrenu ” Daję Wam naszą pieśń” i taki jest teraz tytuł tej piosenki .

Były też bis na który zaśpiewałyśmy moje ” Tango mojej mamy”

Teraz pragnę podziękować wspaniałym gospodarzom Collegium Artes- Krysi i Januszowi Czachorom , oraz kochanym muzykom ; Januszowi Czachorowi i jego czarodziejskim skrzypcom, Krzysztofowi Piechockiemu ,który akompaniował mi na pianinie, Andrzejowi Pryszczewskiemu naszemu gitarzyści i uroczej flecistce Iwonce Grendzie.

Wielkie dzięki dla Ani ,która robiła zdjęcia i Michałowi za pracę z kamerą. Moje kochane dzieci . Niestety nie mamy jeszcze wyników ich pracy , bo wyjechali na narty na lodowiec. Wrócą jednak wypoczęci i zabiorą się do pracy .Na zdjęcia i film będziemy musieli jeszcze poczekać, ale jak już będą to się z Wami podzielimy.

I najważniejsza wspaniała publiczność, która szczelnie wypełniła niewielką salkę , dla której mogliśmy śpiewać i grać.

Dziękujemy.

Zapraszamy na kolejne koncerty.

Basia z Magdą.

Udostępnij wpis na swoim facebook

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *