Technika uwalniania wg.D.Hawkinsa.

 

1. Uświadom sobie dane uczucie- emocje .

Obserwuj ją, nie wypieraj, nie oceniaj, nie moralizuj.

2. Ignoruj  natłok myśli oceniających, kontrolujących ,odciągających cię od procesu. Nie łatwy to proces, dlatego lepiej go zrobić z terapeutą.

Myśli to wytwory umysłu, ego, narzucone postawy i przekonania.

3. Uwalniaj nagromadzoną negatywną energię, która powstała na skutek negatywnych wypartych emocji .

Ta negatywna energia jest przyczyną cierpienia i chorób.

Miej intencje ciągłego uwalniania wszystkiego, co ciebie obciąża.

Mogą pojawić się odczucia w ciele- bóle,mrowienia, uciski . Obserwuj to i uwalniaj .

Podczas procesu mogą pojawić się obrazy ,myśli .  Obserwuj je,  nie oceniaj , uwalniaj. Powtarzaj proces wielokrotnie .

4.Uświadom sobie:

Nie jesteś emocjami, tylko masz emocje.

Nie jesteś ciałem ,tylko masz ciało.

Nie jesteś umysłem, myślami, tylko masz umysł i myśli.

Jesteś  nieograniczoną istotą – Jaźnią- Wyższym Ja, które decyduje o wszystkich aspektach twojego życia.

5.Wzmacniaj pozytywne uczucia .

Myśl o zdrowiu-  przyciąga zdrowie.

Myśl o szczęściu – przyciąga szczęście,

Myśl o bogactwie- przyciąga bogactwo .

Nieustanne niwelowanie złych emocji, a wzmacnianie pozytywnych prowadzi do uzdrowienia na wszystkich płaszczyznach.

Dodatkowe uwagi na podstawie własnej praktyki :

Siadłam do medytacji i według powyższych punktów przeprowadziłam proces uwalniania. Poczułam wiele odczuć w ciele, szczególnie w miejscach, gdzie od dawana czuję bloki energetyczne, które już uwalniałam wielokrotnie . Czuję, że schodzą kolejne warstwy, ale proces jest długi . Miałam poczucie dalszego uwolnienia, jednak następnego dnia opanowały mnie niechciane myśli dotyczące sytuacji  życiowych,  które uruchomiły we mnie negatywne odczucia. Trwało to kilka godzin i nie wiedziałam co z tym zrobić. Uświadomiłam sobie w pewnym momencie, że jestem ofiarą emocji własnych i innych osób zaangażowanych w daną sytuację. Wówczas powiedziałam sobie głośne: Nie.

Nie będę dalej ofiarą własnych i cudzych emocji . Dość .

 Bardzo mi to pomogło i dopiero wtedy przyszło prawdziwe uwolnienie mentalne, emocjonalne i fizyczne ( to ostatnie nadal trwa)

Wniosek mój jest taki .Osoby mocno obciążone mogą nie dać sobie rady z techniką uwalniania tylko na podstawie książki.. Potrzebny jest tu warsztat lub terapia indywidualna prowadzona z terapeutą. Hawkins prowadził wiele warsztatów i miał tysiące klientów. Ja studiuję jego metody, praktykuję na sobie i zamierzam pracować tak z klientami.

Zapraszam, chętnie posłużę pomocą, choć i tak największą pracę musimy wykonać sami .

 

Opracowała dla Was

Barbara

 

Nie ma grzechu i winy, jest tylko doświadczenie i miłość

Na pewnym etapie zrozumienia ,na poziomie wyższej świadomości, jesteś w stanie to dostrzec.

Dziś obudziłam się około trzeciej nad ranem całkowicie wyspana. Miałam ochotę sięgnąć po książkę , która leży od pewnego czasu na moim stoliku nocnym, aby była zawsze od ręką. To książka Dawida Hawkinsa pt ” Przywracanie  zdrowia. ” .Należy ona do takich książek, które przeczyta się raz,a potem wraca się do pewnych jej fragmentów , analizuje,” przetrawia i przerabia” wielokrotnie .Nie zapaliłam jednak światła, aby czytać, ale zaczęłam „przerabiać”.  Myślałam o naszej rozmowie z Magdą, o jej doświadczeniach o moich doświadczeniach ,nakładałam na to „mądrości’ przeczytane w tej i wielu innych książkach i nagle pojawiło mi się takie przekonanie.

Nie ma grzechu i winy, jest tylko doświadczenie i Miłość

Długo kontemplowałam tę myśl, aż w końcu wstałam ,aby ją napisać. Zanim siadłam do komputera, postanowiłam napisać ją w wersji papierowej. Najlepszym do tego celu okazał się mój kalendarz z cytatami Paulo Coelho. Na ten rok ma on tytuł „Odwaga”

Poszukałam strony z dzisiejszą datą 25 luty i przeczytałam cytat Coelho na ten dzień .

Brzmi on następująco :

Co jest grzechem?

Grzech to niedopuszczenie do tego ,aby objawiła się Miłość.

Przeczytałam tę myśl i uśmiechnęłam się. To nie przypadek, to nadzwyczajne potwierdzenie prawdy tego stwierdzenia podanego jedynie innymi słowami.

Spojrzałam w okno. Wstaje piękny, słoneczny i jasny dzień z przezroczystym powietrzem ,takim jak moje myśli.

Witaj dniu,kontakt jesteś piękny!