Astrologia i mój do niej stosunek.

Być może zauważyliście, że od pewnego zamieszczam na facebookowej stronie Domu Natury,  filmy dotyczące pełni ,nowiu, czy też przegląd tygodnia pod kontem astrologii.

Nie jestem astrologiem, zapewne nie będę. To obszerna i trudna wiedza, z której od pewnego czasu korzystam, ale jej nie zgłębiam.

Przez całe życie do astrologii miałam stosunek dość obojętny. Czasem przeczytałam jakiś horoskop, nie przywiązując jednak wagi do jego treści. Równocześnie kochałam niebo pełne gwiazd i intuicyjnie czułam, że „coś’ w tych gwiazdach jest. Z czasem, czując coraz większy  i już świadomy związek z naturą i  ze wszechświatem, coraz bardziej interesował mnie temat gwiazd i jego wpływu na nas. Pierwszą osobą w rodzinie, która zgłębiała astrologie, była moja siostrzenica Ania. Ukończyła ona Szkołę Psychotroniczną i właśnie astrologia stała się jej specjalnością. Nie skorzystałam jednak z  jej wiedzy, nie poprosiłam o horoskop, ale w rozmowach z nią, temat ten się przewijał .Moja córka Magda o horoskop poprosiła . Ania horoskop sporządziła i ku naszemu zdziwieniu dowiedziałyśmy się, że Magda będzie miała dom za granicą. Magda była wówczas studentką i nic na to nie wskazywało. Tymczasem od 16 lat mieszka w Anglii, wraz ze swoim mężem Anglikiem i trójką dzieci urodzonych tamże.

Myślę, że to był dla mnie punkt przełomowy. To nie był przypadek. Zresztą, gdy sama weszłam w różne dziedziny ezoteryczne, przypadków już u  mnie nie było.

Potem poznałam Beatę, psycholożkę, astrologę, masażystkę . Beata skorzystała kiedyś u mnie z ustawienia wg. Hellingera. Byłam z nią zaprzyjaźniona i nie chciałam, aby za tą usługę mi zapłaciła. Powiedziała wówczas, że w zamian, jeśli ja się zgodzę, „rzuci okiem” na moją astrologiczną mapę. Nie był to pełny horoskop, ale powiedziała mi bardzo ciekawe rzeczy. Po pierwsze miała, jak na dłoni moje dotychczasowe życie, a znałyśmy się pobieżnie , od niedawna .Podała mi kilka dat dotyczących ważnych punków w moim życiu i  powiedziała takie zdanie. ” No łatwo nie było, ale po siedemdziesiątce….”

Miałam wówczas chyba 60 lat i żadnych cudów się już nie spodziewałam, a tu taka miła informacja. Ubawiła mnie ona nieco. i cóż jestem po siedemdziesiątce i czasem czuję, że dopiero teraz rozumiem życie , że nie mając specjalnych oczekiwań, realizuję się w pełni mojego potencjału. A jaką mi to daje nadzieję na więcej!!!!! , ale z mądrością i spokojem, z miłością coraz  bardziej transcendentalną .

Druga pomocna informacja dotyczyła miejsca  mojej pracy. Prowadzę regularnie warsztaty ustawień  wg .Helingera. Jeździłam już wówczas do Karpacza. Beata powiedziała mi  ,, Karpacz, jak najbardziej, ale także wszystkie miasta na linii Poznań -Karpacz. Gdzie teraz jadę, co dwa miesiące ? Do Wrocławia.

Dobra jest też podobno dla mnie linia Poznań – Olsztyn. Olsztyn to miasto mojego urodzenia, lubię je bardzo, mam tam znajomych ..może…jeszcze coś przede mną w tamtym rejonie czeka.

Kolejny przystanek astrologiczny spotkał mnie w Łazach, gdzie przez pięć lat jeździłam na obóz jogi z Magdą i jej dziećmi, potem z kuzynkami..Poniżej zdjęcie z jogi z Łazów.

Podczas pierwszego pobytu spotkałam tam Zosię i jej koleżankę .Obie studiowały astrologię. Znów za ” ustawienie” zaprosiły mnie i moją córkę Magdę , na sesję astrologiczną. Cóż z niej wynikło? Po pierwsze to, że mamy z Magdą bardzo podobne układy planet, co nas nie zdziwiło, bo obie jesteśmy urodzone pod znakiem Skorpiona. Nasze mapy astrologiczne są zbliźone, co odbija się w naszym życiu, ale przede wszystkim, w naszej relacji, która jest unikalna i cudowna. To nie tylko matka i córka , nie tylko przyjaźń, to  pokrewieństwo  dusz.

Bogu dziękuję za to, bo to jest w moim życiu największy skarb.

Na zdjęciu jestem z Magdą i z moją płytą w dłoni podczas Mojego koncertu jubileuszowego,promujacego tą płytę.

Ale co dalej z naszą astrologią?

Ja już wiem, jak wielki i znaczący wpływ,  mają na nas gwiazdya jak znaczący jest moment naszego urodzenia i jak jest ” zapisany” we Wszechświecie.

Magda poszła znacznie dalej .

Zgłębiła wiedzę Human Design , oraz Gene Keys .

Obie oparte o astrologie.

O Gene Keys , możecie poczytać ta jej stronie. Zachęcam bardzo .

Teraz Magda na podstawie tych nauk może sporządzić portret osobowościowy człowieka .

Korzystam z jej wiedzy, sama przy okazji poznając ją, coraz lepiej. Dotyczy to także astrologii, której nie znam, ale z którą się oswajam coraz bardziej.

Dlatego zachęcam do korzystania z horoskopów, ale nie tych, z kolorowych gazet, tylko z  profesjonalnych . Takie właśnie zamieszczam na stronie Domu natury na face booku i polecam korzystanie nich .

Horoskop nie powie nam konkretów, pewników, ale pokarze nam nasz potencjał , nasze możliwości i pokarze  właściwy czas do ich realizacji .

Zachęcam do oglądania filmów .Dziś pełnia,  podobno wyjątkowa.

Życzę Wam takiego pięknego, spełnionego życia .

Basia.