„Pudełko Pana Boga”

Czy słyszeliście o ” Pudełku Pana Boga”?

A może już je macie?

Ja mam od niedzieli.

Spotkałam się z tą prostą praktyką w kartach anielskich pt” Anielska Terapia” .

Raz wyciągnęłam  kartę z ” Pudełkiem Boga „, przeczytałam ją i  pomyślałam ,że to dobry sposób i …nic więcej nie zrobiłam. Tymczasem moja córka Magda, takie pudełeczko sobie ” zorganizowała” i co jakiś czas opowiada mi o „cudach” mniejszych lub większych ,jakie zdarzają  się jej od czasu posiadania pudełeczka.

A więc do rzeczy. Co należy zrobić,aby  takie pudełko posiadać.

Poszukajmy w domu jakiegoś niedużego pudełeczka , lub zróbmy je sami. Niech ono będzie ładne, może ozdobione przez nas. Następnie na małych karteczkach wypisujemy nasze prośby, marzenia ,plany, w jakiej chcemy formie . Wkładamy karteczki do pudełeczka z intencją powierzenia tych spraw Bogu. Wierzcie mi ,że zamknięcie pudełeczka sprawia, że czujemy ulgę i zapominamy o sprawie ,czy problemie. Po prostu powierzyłyśmy wszystko Bogu z ufnością ,że się spełni.

Można oczywiście zaufać Bogu bez pudełeczka, ale ta prosta materialna rzecz, sprawia, że łatwiej jest nam uwierzyć w materializację naszych marzeń.

Początkowo myślałam, że nie mam wiele próśb, czy marzeń, czy problemów ,na ten moment ,a zapisałam ‚maczkiem’  12 karteczek i czekam pełna nadziei, ale przede wszystkim spokoju.

Magda ma już wymierne rezultaty. Ja jeszcze nie, ale wierzę ,że się pojawią.

Pytałam Magdy, jak długo trzymać te karteczki. Ona po pewnych czasie  zajrzała do nich, przeczytała, coś zostawiła ,coś spaliła, ale dodała nowe ,w nowej wersji.

Aha, dobrze jest mieć to pudełeczko ” na oku” , a nie zmykać w szafie, no chyba ,że przed ciekawskimi domownikami, ale jeśli  schowamy, to warto co jakiś czas przynajmniej na nie spojrzeć, a jak pojawi się nowy pomysł ,czy problem to piszemy i wrzucamy karteczkę do pudełeczka….i śpimy spokojnie!

Miłej zabawy z pudełeczkiem , ale przede wszystkim zaufania do Boga i spełnienia marzeń .

Czego życzy wszystkim

Basia