„Najważniejsza jest miłość” – to motto ustawień wg. Hellingera

Takim zdaniem zapraszam na kolejne ustawienia wg.Berta Hellingera, które odbędą się w sobotę , 30 sierpnia w Domu Natury w Poznaniu.

Słowo miłość, używane jest do określenia najpiękniejszych ludzkich uczuć. Ma wiele odmian i barw. Są uczucia rodzicielskie, uczucia dzieci do rodziców, są uczucia małżonków, partnerów, kochanków, przyjaciół, babć i dziadków do wnuków. Jest też miłość do zwierząt, roślin, umiłowanie natury, a także ta wielka, transcendentalna – umiłowanie całej ludzkości, całego świata ,wszechświata, miłość do Boga i ta Największa – miłość Boga do swojego stworzenia. To słowo bywa często używane i nadużywane. Miłością określa się przywiązanie, zakochanie, pożądanie, seks. My skupimy się na prawdziwej miłości. Na Wielkiej Miłości Boga do nas ,która płynie strumieniem przez wszystkie pokolenia, jako Siła Życiowa, Siła Sprawcza. Bert Hellinger używa zwykle terminu – Najwyższa Siła. Ta siła płynie od zarania dziejów, od początku stworzenia świata, od początku wyłonienia się świata z nicości. Do nas bezpośrednio trafia przez naszych Rodziców, a do nich przez ich Rodziców, a naszych Dziadków i tak przez całe pokolenia od początku. Ona jest zawsze ,jest potężną siłą życiodajną . Była przed nami i będzie, gdy nas już nie będzie, w formie fizycznej, na tym świecie. Otrzymujemy ją od naszych przodków, przekazujemy ją naszym potomkom. Nawet jeśli nie mamy dzieci, płynie w nas miłość i dajemy ją innym ludziom, naturze, Bogu, sobie samym . Powiecie na to, być może : „Jak to możliwe? Jeśli tak jest, to dlaczego jest tyle cierpienia, problemów, chorób, kłótni i poczucia niesprawiedliwości. Dlaczego ja nie czuję tej miłości? Nie czuję miłości rodzicielskiej , nie czuję miłości partnera, lub w ogóle ,nie mam nikogo, jestem samotna …ny.”

Niezależnie od tego co odczuwamy, ta miłość płynie, ta miłość istnieje, bo inaczej my byśmy nie istnieli. Jesteśmy jednak tylko ludźmi, istotami z wadami, słabościami i przez to w naszym życiu, często, układa się nie najlepiej . Na nasze życie wpływają także przeżycia naszych przodków. Na skutek różnych traumatycznych przejść powstają blokady, strumień miłości staje się wąski, z trudem przeciska się pomiędzy jednym „kamieniem, a drugim” . Cierpią czasem całe pokolenia, nie znając przyczyny swoich niepowodzeń. Jest na szczęście wspaniała metoda terapeutyczna, która pozwala na uwolnienie się od starych traum, starych wzorców, zachowań ,które nam nie służą, cudzych energii, które nam szkodzą, naszych własnych uprzedzeń i problemów. Jest to terapia Berta Hellingera, metoda nad którą opracowywał przez całe swoje długie życie. Bert Hellinger żyje i ciągle udoskonala swoją metodę. Czerpią z jego wiedzy i doświadczenia całe rzesze terapeutów, dzięki czemu mogą pomagać bardzo wielu ludziom. Metodą tą zafascynowałam się wiele lat temu, poznałam ją dogłębnie i stosuję z dużym powodzeniem . Sama rozwijam się nadal pracując nad każdym ” ustawieniem” . O tym, na czym ona polega, pisałam już wielokrotnie i pisać będę w przyszłości, choć aby ją poznać naprawdę, nie wystarczy przeczytać, tego trzeba doświadczyć. Zapraszam serdecznie na kolejne warsztaty ustawień w sobotę 30 sierpnia.

Barbara

 

 

 

 

Udostępnij wpis na swoim facebook

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *